TeaTime #19

dsc_0682

Dzień dobry, Grudniu!

Nie da się ukryć, że nadszedł mój najulubieńszy miesiąc. Świąteczne piosenki już w tle, papiery do pakowania kupione, wstążka pięknie się czerwieni. To będą dobre tygodnie.

Continue Reading

Czy pół roku wystarczy, by joga zmieniła życie?

joga

Doskonale pamiętam swoją pierwszą lekcję. Miałam już doświadczenie z grupowymi zajęciami typu taniec, zumba czy aerobik, więc zrobiłam to, co zawsze do tej pory: weszłam do sali, zobaczyłam, że wszyscy biorą kostki (nie miałam pojęcia, do czego służą!) i maty. Też tak zrobiłam i usiadłam w najdalszym kącie, z tyłu, żeby nikt mnie przypadkiem nie widział.

Continue Reading

TeaTime! #18

teatime

Jest 2 listopada, 3 minuty po 21. Kot kręci się gdzieś po kuchni, prawdopodobnie próbując dorwać się do garnka z pomidorówką. Dzisiaj już na pewno nie opublikuję tego wpisu, może go nawet nie dokończę, ale musiałam zacząć, bo myśli mocno kłębią się w mojej głowie. Poza tym potrzebuję przerwy.

Continue Reading

Belfer — minirecenzja po 2 odcinkach

belfer recenzja

Niezbyt często oglądam polskie seriale. To nie dlatego, że jestem z góry negatywnie nastawiona do naszych krajowych produkcji. Czasami oglądam 2-3 odcinki, żeby przekonać się z czym mam do czynienia. Niestety zazwyczaj się zawodzę. Chyba jeszcze brakuje nam takiego wyczucia seriali. Producenci nie rozumieją fenomenu tych telewizyjnych obrazów. Serial nie musi być bowiem gorszy od filmu. Wcale nie musi też dostarczać rozrywki opakowanej w łatwiejszą do przyjęcia formę.

Continue Reading

TeaTime! #17

teatime

Za 7 minut zegar wybije godzinę 14. A raczej po prostu elektroniczny zegarek na komputerze zmieni swoje liczby. Chyba na chwilę przestało padać, ale siedzę w rogu ciemnego pokoju i niemal nic nie widzę. Myślę sobie, że głupio zapalać światło, jak ledwo południe minęło, ale nie mam wyjścia. Zapalam. Taką mamy jesień na początku października, a przecież rozpieszczała nas przez cały wrzesień.

Continue Reading

„Złudzenie” Charlotte Link — książka idealna na jesień

złudzenie charlotte link

Spójrz na osobę siedzącą obok. Znasz ją? Spędzasz z nią każdy dzień? Jesteś w stanie powiedzieć, czy lubi kawę z cukrem? Jaki jest jej ulubiony kolor? Co robi w wolne weekendy? Zazwyczaj jesteśmy pewni, że wiemy o swoich bliskich wszystko. Znamy ich przyzwyczajenia, wiemy, jakie są ich ulubione ścieżki. Ale czy możemy poznać kogoś tak naprawdę? Ze wszystkimi tajemnicami, wstydliwymi zwyczajami, przerażającymi sekretami? Charlotte Link odpowiada na powyższe pytania. I robi to w swoim dobrym stylu.

Continue Reading

Tu i teraz we wrześniu

tu i teraz

Cykl postów „Tu i teraz” rozpoczęła Kasia z worqshop.pl. Kasia zachęciła innych blogerów do napisania swoich wpisów. Z zaproszenia skorzystały m.in. Agnieszka i Olga. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moje przemyślenia dotyczące września. To bardzo fajny sposób, by sprawić, aby blog choć raz na jakiś czas znowu stał się pamiętnikiem. W końcu początki blogowania właśnie tak wyglądały.

Continue Reading

Biznes jest kobietą! Poznaj 5 przedsiębiorczych kobiet, które mnie inspirują

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Uwielbiam przedsiębiorcze osoby, którym mogę zazdrościć w tym czystym, pozytywnym sensie. Taka zazdrość jest bardzo motywująca, ale jednocześnie otwiera oczy na własne możliwości. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić pięć fantastycznych kobiet, która na co dzień inspirują mnie do dalszego doskonalenia siebie i realizowania moich założeń. Prowadzą małe biznesy, ale robią to z sercem i według swoich zasad. Zapraszam!

Continue Reading

TeaTime! #16

teatime 16

Jak to zleciało, prawda? Od razu zaznaczam, że uwielbiam jesień, więc proszę mi tu na nią nie marudzić ;). Naprawdę cieszymy się z każdej pogody, nawet tej deszczowej aury, która pewnie niedługo nas czeka, ponieważ też ma swoje uroki. Czy w czasie upału czyta się tak samo dobrze, jak pod kocem, z ciepłą herbatą, słuchając uderzania kropel o parapety i okna? Szczerze mówiąc, już nie mogę się tego doczekać!

Continue Reading

„Joga bez napinki” — recenzja książki

joga bez napinki recenzja

Jest parno. Pewnie właśnie taka powinna być końcówka sierpnia, choć przydałoby się trochę przyjemnego chłodu. Zamiast wiatru strumień chłodniejszego powietrza wysyła wiatraczek przyniesiony ze strychu. Niedawno Luby go tan zaniósł, kiedy temperatura w nocy spadła do około 10 stopni Celsjusza. Wydawało się, że nie będzie potrzebny. Dzień rozpoczęty od jogi. Ten sam rytuał: wstać, przeciągnąć się, jednym ruchem rozłożyć matę, przetrzeć ze śladów małych stópek, które ostatnio ze mną ćwiczyły, i w drogę. I do dzieła. Najpierw chwila przyjemnej medytacji.

Continue Reading

3 narzędzia, dzięki którym codziennie nauczysz się czegoś nowego

Startup Stock Photos

Mój Luby, kiedy odkryje coś, co go zainteresuje, będzie siedział przed komputerem czy książką tak długo, aż dowie się wszystkiego na ten temat. Taki już jest, głodny wiedzy. Odkąd jesteśmy razem były już fazy na wiele rzeczy: od carvingu poprzez amerykańską motoryzację aż po piwa rzemieślnicze. Uwielbiam w nim tę cechę. Przypomina mi mnie w liceum. Też taka byłam, ciągle chciałam dowiadywać się nowych rzeczy. Po drodze gdzieś zagubiłam w sobie ciekawość. Teraz wracam do nauki. I przedstawiam Wam trzy narzędzia, które codziennie mi w tym pomagają.

Continue Reading

Recenzja książki „Promyczek” Kim Holden

promyczek recenzja

Uwielbiam kryminały. Uwielbiam zagadki, dochodzenia, dziwne i pokręcone scenariusze morderstw. Ale przychodzą takie chwile, kiedy mam dosyć czytania o zabójstwach, żałobie czy zemście. Dlatego z chęcią sięgnęłam po „Promyczka”. Tytuł wydawał mi się tak pozytywny, że bez wahania zaczęłam „połykać” stronę za stroną. No cóż… Ostanie 100 kartek przepłakałam ;).

Continue Reading

10 spostrzeżeń po 3 miesiącach z jogą

joga efekty

Ostatnio Agnieszka poradziła mi, żebym dokumentowała swoje postępy w jodze, najlepiej na zdjęciach, żeby widzieć, jakie zmiany zachodzą w ciele. Posłuchałam jej i zrobiłam kilka fotografii, ale postanowiłam też, że będę co trzy miesiące spisywać swoje spostrzeżenia, aby pamiętać również o tym, co zmienia się w moim umyśle, jak postrzegam jogę na konkretnych etapach nauki. Często też piszecie, że chcielibyście spróbować. Myślę, że takie wyznanie początkującej osoby może Wam pomóc zrozumieć, co daje joga, choć pewnie każdy odczuwa to inaczej.

Continue Reading

Podręczny słownik hiszpański PWN — recenzja aplikacji mobilnej [+ konkurs]

podręczny słownik hiszpański PWN 1

Język hiszpański towarzyszy mi już od kilku lat. Przez trzy semestry uczyłam się go intensywnie, chodząc na zajęcia z hiszpańskiego cztery razy tygodniu. Teraz staram się nie tracić z nim kontaktu, głównie poprzez wykonywanie ćwiczeń, uczenie się z fiszek oraz słuchanie piosenek i tłumaczenie ich tekstów. Zazwyczaj korzystałam ze słownika internetowego, gdy miałam jakieś wątpliwości co do słownictwa. Nie był on jednak doskonały i często okazywał się niewystarczającym źródłem informacji. Dlatego tym chętniej przetestowałam nową aplikację Wydawnictwa Naukowego PWN, które stworzyło podręczny słownik hiszpańsko-polski i polsko-hiszpański w wersji offline/online.

Continue Reading

TeaTime! #15

DSC_0525

Lubię ten moment, kiedy wstaję przed 6 i mogę cieszyć się spokojem. Chwila, która jest tylko dla mnie, kiedy nie słychać nic oprócz gwizdka czajnika i wody wlewanej do kubka. Wtedy, bez względu na porę roku, czuję miłe ciepło. Mam godzinę czy dwie, zanim wstanie Luby, żeby praktykować jogę, czytać albo, tak jak teraz, pisać. A co Wy najbardziej lubicie w porankach? :)

Continue Reading

Książki, po które warto sięgnąć latem

książki na wakacje

Ostatnio na Instagramie zapytałam, czy chcielibyście, żebym opublikowała zestawienie książek idealnych na lato. Otrzymałam kilka głosów aprobaty, więc postanowiłam, że przygotuję dla Was moją listę. Od razu zaznaczę, że nie będą to same pogodne romanse. Brałam pod uwagę dwa kryteria: ciekawą historię i lekkość czytania. W ten sposób wybrałam lektury, które są tak fantastycznie napisane, że połyka się je w kilka godzin, ale nie wszystkie są lekkie pod względem fabuły. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie :).

Continue Reading

Yoga Girl — recenzja książki

yoga girl recenzja

Żałuję, że ta książka nie trafiła w moje ręce rok temu. Żałuję, bo wtedy na pewno zdecydowanie wcześniej poszłabym na zajęcia jogi. Jednak cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać jeszcze na samym początku mojej jogowej drogi. Zauroczyła mnie od pierwszej strony. Tym chętniej zapraszam Was na recenzję :).

Continue Reading

TeaTime! #14

spotkanie przy herbacie 8

Drodzy, ostatnie dni tego miesiąca były naprawdę intensywne i właśnie dlatego tak długo się nie odzywałam. Obiecałam Wam post serialowy, ale zaczął się tak rozrastać, że jeszcze go nie skończyłam. Mam nadzieję, że w ciągu kilku dni będzie gotowy. Dzisiaj zapraszam Was na podsumowanie czerwca :).

Continue Reading

„Jak zdobywać klientów, a nie fanów” — recenzja e-booka

niebieski lis e-book

Pamiętacie, co pisałam, kiedy recenzowałam książkę Marcina Żukowskiego? Że brakuje mi opracowań dotyczących social mediów. Wiadomo, kanały społecznościowe to zbyt obszerny temat, aby zamknąć się w jednej książce, dlatego warto podzielić go na mniejsze zagadnienia i wybrać jedno, którym autor chce się zająć. Tak właśnie zrobiła agencja Niebieski Lis z Częstochowy. E-book „Jak zdobywać klientów, a nie fanów na Facebooku” możecie pobrać za darmo. Mam nadzieję Was do tego zachęcić.

Continue Reading

500 sekund. Tyle potrzebujesz, żeby opanować WordPress

500sekund

Pamiętam swój pierwszy dzień z WordPressem. To było w listopadzie 2014 roku. Jasne, wcześniej na pewno czytałam dziesiątki stron na nim opartych, ale do tamtego momentu nie miałam pojęcia, że istnieje. Jakie było to spotkanie? Zaskakująco przyjemne. Miałam tylko wprowadzać treści i zdjęcia. Żadnego SEO, żadnych wtyczek, żadnych szablonów. Zabawa rozpoczęła się dopiero wtedy, gdy zaczęłam tworzyć blog.

Continue Reading

TeaTime! #13

DSC_0693 — kopia

Na niewygodnym i za niskim krześle, z brzęczącą muchą i obolałymi od jogi mięśniami. Tak zaczyna się podsumowujący maj TeaTime! ;)

Jestem spokojniejsza niż miesiąc temu. Bardziej pewna swoich marzeń i celów. Zawodowo układa mi się lepiej, niż mogłabym przypuszczać. Dążę do równowagi. Teraz jest mi potrzebna przede wszystkim w życiu osobistym.

Continue Reading

Jak się zgłaszać, żeby Cię wybrali? 3 porady dla osób szukających zleceń przez Internet

porady dla osób szukających zleceń przez internet

Właśnie ukończyłam licencjat i wyprowadziłam się z Torunia. Za trzy miesiące miałam ruszyć dalej, tym razem do Krakowa. Zastanawiałam się, jak mądrze wykorzystać ten czas. Stwierdziłam, że może udałoby mi się zarobić przez Internet. Jeszcze wtedy nie miałam o tym pojęcia. Wpisałam po prostu w wyszukiwarkę pierwsze hasło, jakie przyszło mi do głowy. Weszłam w pierwszą stronę. Potem w pierwszą wyświetloną propozycję zlecenia. Moje zgłoszenie było chyba 36. Napisałam wszystko, czego nie powinno się pisać. Mimo to 15 minut później odebrałam telefon, a na następny dzień otrzymałam zlecenie, z którego utrzymywałam się przez ponad pół roku. Tak to się zaczęło. Od stawki niższej, niż jesteś sobie w stanie wyobrazić.

Continue Reading

To już rok!

blogowanie

Nie ma jednej daty powstania miejsca w Sieci. Na pewno doskonale o tym wiecie, Drogie Blogujące Osoby. Najpierw pojawia się pomysł, potem zaczyna się okres szukania platformy, hostingu, domeny, a dopiero potem publikujemy pierwszy wpis, zakładamy profile społecznościowe, gromadzimy fanów.

Continue Reading

3 przepisy na orzeźwiające mrożone herbaty (+ bonus dla Was)

DSC_0810

Wyobraźcie sobie lato. To wcale nie takie trudne, biorąc pod uwagę pogodę, która rozpieszcza nas w ostatnie dni. Bierzecie koszyk i pakujecie ulubione przekąski: warzywa, batoniki, kanapki, sałatki i napoje. Czy nie byłoby przyjemnie rozłożyć koc na łące albo nad jeziorem, wyjąć książkę i umilić sobie czas pyszną, mrożoną herbatą? Dla mnie to przepis na udane popołudnie :).

Continue Reading

TeaTime! #12

teatime 12

To takie przyjemne uczucie siedzieć przed komputerem, stukać w klawiaturę, a jednocześnie przez okno widzieć błękitne niebo przesłonięte jedynie kilkoma obłokami. Ciocia, która mieszka za płotem, zasiała już pierwsze warzywa w swoim ogródku. Szczypiorek powoli wschodzi, a sałata jest jeszcze mniejsza niż kciuk. I jak tu nie kochać wiosny?

Continue Reading